Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

In this Discussion

SAMORZĄD ZAWODOWY GEODETÓW

edited wrzesień 2014 w OGÓLNA

Otwieram wątek do szerszej dyskusji. Jakie macie pomysły na powstanie naszego samorządu, który miałby powstać? Ramowe założenia, jakieś spostrzeżenia, cokolwiek. 

Komentarz

  • Samorząd Zawodowy Geodetów... i tu powinno następować dookreślenie "Uprawnionych/Samodzielnych..." powinien przejąć od administracji władzę polegającą na sprawowaniu nadzoru nad jakoścą wykonywanego zawodu. Tym samym, nikt nie miałby prawa dokonywać kontroli prac w ośrodkach.

    Samorząd zgodnie z konstytucyjnym zapisem 

    reprezentuje osoby wykonujące zawody zaufania publicznego i sprawuje pieczę nad należytym wykonywaniem tych zawodów w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony.

  • edited wrzesień 2014

    Witajcie

    Moim zdaniem obowiązki, przywileje, zakres władzy i kompetencje Samorządu Zawodowego

    powinny zostać określone w "Ustawie o Samorządzie Zawodowym Geodetów Uprawnionych                   i Kartografów".

    O kartografach też nie powinniśmy zapominać :)

    Natomiast moje zdanie jest takie, że aby udało nam się stworzyć Samorząd Zawodowy, musimy

    przygotować pod to fundamenty.

    A te fundamenty to głęboko idące zmiany strukturalne :)

     

  • edited wrzesień 2014

    A co myślicie o określeniu naszej profesji? Do 1952 r. był to Mierniczy i Mierniczy Przysięgły. Do dnia dzisiejszego Mierniczy przetrwał w Górnictwie - Mierniczy Górniczy.

    Musimy pamietać, że "Mierniczego" zastąpiono własnie w 1952 roku nazwą "Geodeta" aby odciąć się od profesji prywatnego przedstawiciela wolnego zawodu określonego ustawą z 1925 r. oraz przy okazji nacjonalizacji/upaństwowienia naszego zawodu. A przecież geodezja według Wikipedi (ale nie tylko), to dział nauki, który zajmuje się ustalaniem wielkości i kształtu Ziemi oraz określaniem położenia punktów na jej powierzchni. W całej zachodniej Europie nazwa Geodezja jest zarezerwowana dla nauki zajmującej się pomiarami dużych obszarów i całej ziemi.

    Czy w takim razie gdy domagamy się uwolnienia naszego zawodu od państwowej administracji, który go degraduje, nie jest czas na przywrócenie nazwy naszemu zawodowi, która zapisał się w kilkusetletniej historii Pańnstwa? A historia ta to XVI wiek kiedy "powstała pierwsza książka techniczna napisana w języku polskim przez profesora Akademii Krakowskiej Stanisława Grzebskiego Geometria to jest miernicka nauka. Mapy i play były tworzone przez podkomorzych, mierników czy też geometrów (termin ten pojawił się w XVI wieku), lecz były one tak złej jakości, że trybunały często miały problem z tym, jakie wydać wyroki na ich podstawie. Problem stał się tak ważny, że jego rozwiązanie znalazło się w Konstytucji z 1768r." - https://sites.google.com/site/historiageodezji/historia-geodezji

     

     

  • Jak najbardziej popieram przywrócenie poprzednich nazw.

    W akcie notrialnym moich pradziadków z 1922 pojawia się słowo - geometra :-)

    Np. w j. ang geodesy znaczy geodezja wyższa, także rodzi to spore nie porozumienie np. w tłumacznie polskch kwalifikacji naj.ang.

     

  • Witam! Pierwszy raz wypowiadam się na tym forum.

    W sprawie nazwy naszego zawodu wypowiadałem się w wielu swoich publikacjach. W dużym skrócie gaeodezja to dziedzina nauki i ona określa nasze wykształcenie lecz nie powinna być używana w  celuokreślenia zawodu bowiem w dziedzinie geodezja, czyli geodeci z wykształcenia wykonują różne zawody takie jak: mierniczy zwany ogólnikowo wykonawcą, urzędnik, nauczyciel, naukowiec, informatyk, a nawet dziennikarz i to są właśnie rózne i bardzo specyficzne zawody. Przez analogię do dziedziny prawa, gdzie poszczegolne zawody mają odrębne nazwy takie jak: sędzia, prokurator, adwokat, notariusz a nawet komornik. Podobnie w dziedzinie medycyny działają różne zawody. Nie mówi sie więc na hirurga czy kardiologa "medyk - wykonawca" czy na adwokata czy sędziego "prawnik-wykonawca" chociażby z tego względu, że nazwa zawodu, który wykonywany jest przecież dla pożytku całego społeczeństwa, ale i dla każdego obywatela, który potrzebuje pomocy fachowca musi być jednoznacznie przez każdego rozpoznawalna. Na ten temat wypowiedziałem się również w  rozdziale I. swojej książki pt. FIRMA GEODEZYJNA KANONY I ETOS ZAWODU wydanej w marcu tego roku przez wydawnictwo Gall w Katowicach. Polecam tę lekturę.

                                                                                             Władysław Baka

     

  • Witam wszystkich,

    Generalnie rzecz biorąc podpisujemy się pod postulatami, lecz budzi naszą obawę w jaki sposób uzyskać tzw. Zwolnienie z obowiązku skladania zgłoszeń,  czy mamy jakieś pomysły?  Oraz w przypadku oplat za czynności w geodezji ok ale co z osnowami ? one zawsze byly finansowane przez panstwo, nie chcialbym żeby ktoś nam zarzucił zbyt daleko idące oczekiwania. .....

  • edited październik 2014

    Ten postulat trzeba czytać w całości. Z niego nie wynika żądanie likwidacji kontaktów gedetów z zasobem. To nie o to chodzi.

    Chodzi o to, że obecnie rozpoczęcie każdej pracy geodezyjnej MUSI być poprzedzone złożeniem zgłoszenia. Inaczej wykonawca popełnia wykroczenie i podlega karze grzywny. Mając uprawnienia, będąc zarejestrowanym w US, ZUS, PIP, GUS, w Ewidencji Działalności Gospodarczej i wszędzi indziej gdzie potrzeba, nadal nie ma się swobody prowadzenia działalności gospodarczej i trzeba się spowiadać z ZAMIARU podjęcia każdego przedsięwzięcia gospodarczego. To jest coś niespotykanego w żadnym innym zawodzie.

    Natomiast czym innym jest dobrowolne korzystanie z usług zasobu, w momencie w którym uważamy to za niezbędne albo kiedy rzeczywiście jest to niezbędne. Wtedy nawiązujemy z nim współpracę, nawet w formie zgłoszenia. Czemu nie?

    A co do osnów. Jeśli państwo chce mieć opracowania geodezyjne w jednolitym układzie współrzędnych to niech za to płaci. Geodecie i jego klientowi w 90% przypadków, wystarczy korzystanie z układu lokalnego. Dlaczego mamy wybiórczo ponosić te koszty funkcjonowania państwa które nas nie dotyczą? Od tego są podatki a nie opłaty celowe.

Sign In or Register to comment.