JAK D?UGO JESZCZE, RZ?DZ?CY B?D? NA TO PRZYZWALA??

JAK D?UGO JESZCZE, RZ?DZ?CY B?D? NA TO PRZYZWALA??

PDFDrukujEmail

To, ?e administracja rujnuje od lat zawód "geodety uprawnionego", i ?e post?puje to lawinowo, przesta?o ju? kogokolwiek dziwi? ale to, ?e nikomu z administracji pa?stwowej nie zale?y na post?puj?cym w ci?gu geometrycznym spadku zaufania OBYWATELI do Pa?stwa, szczególnie gdy chodzi przecie? konstytucyjn? o ochron? nieruchomo?ci przez pa?stwo, to ju? powinno u Rz?dz?cych wywo?a? co najmniej reakcj? co najmniej tak?, jak po u?yciu "tasera". W geodezji polskiej, "akcja" za "akcj?", jak w g??bokim peerelu. A i efekty z tych "akcji" s? podobne jak te peerelowskie czyli gorzej ni? op?akane, bo co gorsze odbija si? to ujemnie na interesach zwyk?ych ludzi. Ludzi, którzy dorobek ?ycia, a czasem pokole?, niechc?cy i bez w?asnej winy wik?aj? w tzw. "gry i zabawy urz?dnicze".  Tak jest i w tym przypadku...

Modernizacja ewidencji gruntów i budynków pod ogólnym wezwaniem realizacji "akcji" czyli unijnego projektu "ZSIN" w dawnym krakowskim, a obecnie ma?opolskim województwie, dzia?a cuda a w?a?ciwie powinienem "cuda" zamieni? na "rzeczywisto?? wirtualn?" z pogranicza science fiction. Normalnie to nie ma powiatu, w którym by nie by?o porozwieszanych og?osze?  w o?rodkach, na jakich obr?bach nale?y uwa?a? zg?aszaj?c i wykonuj?c indywidualne prace geodezyjne, z powodu prowadzonej lub zako?czonej  modernizacji ewidencji gruntów, budynków i lokali. Moim szczególnie ulubionym rodzajem modernizacji, jest ta gdzie ustalenia przebiegu granic dzia?ek ewidencyjny dokonano na ekranie monitora komputerowego, tak jak to wida? na zdj?ciu wy?ej, pokazuj?c zainteresowanym, wcze?niej spreparowan? grafik? z?o?on? z obrazów foto-nalotów i kresek symbolizuj?cych granice dzia?ek przyj?tych z wektoryzacji analogowych map katastralnych w skali 1:2880 pochodz?cych z XIX wieku. Wyra?enia "spreparowan?" u?y?em specjalnie i ca?kowicie ?wiadomie, bo tylko ten zwrot w sposób kulturalny oddaje to, co wykonano za pieni?dze "unijne" oraz publiczne.

Opowiem o efektach takiej jednej z (niestety) wielu modernizacji, przeprowadzonej w górskim powiecie Ma?opolski. Afery, której reperkusje trwaj? od 2013 r. do chwili obecnej, a jedynym efektem to: sk?ócone rodziny, wywo?any spór graniczny, zmniejszone pow. dzia?ki z 0,1527 ha do 0,1222 ha, uchylone w 2015 r. pozwolenie budowlane, straty finansowe, nierozstrzygni?te formalnie pytanie w?adzy budowlanej skierowane do wydzia?u geodezji "czy do zmiany przebiegu granic pomi?dzy dzia?kami ewid. nr. 379/32 i 379/31 w zwi?zku z modernizacj? przeprowadzon? w 2013 roku, dosz?o zgodnie z przepisami prawa i dochowaniem wszystkich procedur?"

Ale od pocz?tku...

W roku 2015 w?a?ciciel dzia?ki 379/32 postanowi? rozpocz?? inwestycj? budowlan?. W tym celu, zleci? wykonanie mapy do celów projektowych oraz dokumentacji budowlanej. I o dziwo, po z?o?eniu dokumentacji do urz?du starostwa, tamtejszy Wydzia? Architektury, Budownictwa i Gospodarki Przestrzennej 29 lipca 2015 r. wyst?pi? do Wydzia?u Geodezji, Kartografii, Katastru i Gospodarki Mieniem, w tym samym urz?dzie ("kocham" to jak wydzia?y tego samego urz?du prowadz?  ze sob? korespondencj?), o zaj?cie stanowiska w odniesieniu do mapy do celów projektowych, na której sporz?dzono projekt zagospodarowania terenu. A to w zwi?zku z zastrze?eniami do przebiegu granicy pomi?dzy dzia?kami, zg?oszonymi na pi?mie 28 lipca 2015 r. przez w?a?ciciela dzia?ki s?siedniej o nr 379/31, w toku post?powania o wydawanie pozwolenia budowlanego na dzia?ce 379/32. Po up?ywie, dwóch tygodni (12 sierpnia 2015 r.) Wydzia? Geodezji odpowiedzia?, ?e w tej wsi w latach 2012-2013 zosta?a przeprowadzona kompleksowa modernizacja ewidencji, która mia?a na celu dostosowanie danych do wymogów przepisów oraz uzupe?nienie do pe?nego zakresu zbiorów danych, przewidzianych stosownym rozporz?dzeniem. Opisano post?powanie, obowi?zuj?ce przepisy oraz procedury. 13 grudnia 2013 r. zmodernizowany operat ewidencji zosta? og?oszony w Dzienniku Urz?dowym Woj. Ma?opolskiego i po terminie 30 dni bez zastrze?e?, sta? si? obowi?zuj?cym rejestrem publicznym.

[caption id="attachment_460" align="alignright" width="455"] Kopia z protoko?u ustalenia przebiegu granic operatu 2013 r.[/caption]

Dnia 2 pa?dziernika 2015 r. do Wydzia?u Geodezji... starostwa wp?yn??o pismo od Ma?opolskiego WINGiK-a, wywo?ane za?aleniem w?a?ciciela dzia?ki 379/31, w którym organ wojewódzki zleci? wyja?nienie sprawy oraz poprosi? o zaj?cie stanowiska w stosunku do postawionych w za?aleniu zarzutów. Miedzy innymi, chodzi?o o niewydanie przez starostwo decyzji  o zmianie danych dotycz?cych granicy. W odpowiedzi na pismo MWINGiK-a, Wydzia? Geodezji... w dniu 10 listopada 2015 r. odpisa?, ?e w jego mniemaniu wszystko ?al?cemu si? wyja?ni? pismem z 28 lipca 2015 r., w tym daty i tryb wnoszenia zastrze?e? do wyników modernizacji. Dodatkowo organ wojewódzki zosta? poinformowany, ?e "zgodnie z warunkami technicznymi do modernizacji pkt IV.3.3.3 bezpo?rednim pomiarem w terenie z protoko?em ustalenia przebiegu granic obj?te by?y tereny zabudowane i zurbanizowane" oraz, ?e "granica zmodernizowana miedzy dzia?k? ewidencyjn? nr 379/31 i 379/32 nie odbiega od granicy jaka obowi?zywa?a na mapie 1:2880 sprzed modernizacji. Granica ta pomimo innego stanu u?ytkowania nie by?a obj?ta protoko?em jej ustalenia". Ca?kowicie odmienny jest stan faktyczny, bo z dalszych wyja?nie? (nawet samego starostwa) oka?e si?, ?e odbiega?a i to bardzo. Natomiast co do ustalenia przebiegu granicy to z protoko?u zamieszczonego w operacie technicznym z 2013 r. wynika, ?e dzia?ki 379/32 i 379/31 s? wymienione jak równie? figuruj? obok nich podpisy osób bior?cych udzia? w ustaleniu.

Dnia 23 listopada 2015 r. Ma?opolski WINGiK postanowieniem uzna?, ?e w przedmiotowej sprawie za?alenie w?a?ciciela dzia?ki 397/31 jest uzasadnione. Ponadto wyznaczy? staro?cie dodatkowy termin na za?atwienie sprawy, do 31 grudnia 2015 r. A tak?e zarz?dzi? wyja?nienie przyczyn i ustalenie osób winnych nieza?atwienia sprawy w terminie. Oczywi?cie ani sprawa w dodatkowym terminie nie zosta?a za?atwiona ani nie ustalono winnych.

Prawie jednocze?nie Wojewoda wyda? decyzj? z 30 listopada 2015 r. o uchyleniu w ca?o?ci pozwolenia na budow? inwestycji na dzia?ce 379/32 przekazuj?c spraw? do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W tym stanie rzeczy Wydzia? Architektury... starostwa  w dniu 29 grudnia 2015 r. zwraca si? ponownie do Wydzia?u Geodezji... o przes?anie informacji "czy do zmiany przebiegu granicy pomi?dzy dzia?kami ewid. nr. 379/32 i 379/31 po?o?onych w N., w zwiazku z modernizacj? przeprowadzon? w 2013 roku, dosz?o zgodnie z przepisami prawa i dochowaniem wszystkich procedur". Jest tym bardziej dziwne, ?e Wydzia? Geodezji ju? odpowiedzia? Ma?opolskiemu WINGiK-owi, ?e: "granica zmodernizowana miedzy dzia?k? ewidencyjn? nr 379/31 i 379/32 nie odbiega od granicy jaka obowi?zywa?a na mapie 1:2880 sprzed modernizacji" a wi?c z tego mia?oby wynika?, ?e nie by?a zmieniana.

Lecz tym razem Wydzia? Geodezji w odpowiedzi na zapytanie Wydzia?u Architektury, czy zmiana granicy nast?pi?a w zgodzie z prawem i dochowaniem wszelkich procedur, nie o?wiadczy?, ?e wszystko jest "cacy" lecz poinformowa? o tocz?cym si? w sprawie post?powaniu administracyjnym, które ma zako?czy? si? 29.02.2016 r. Faktycznie, w dniu 18.12.2015 r. Wydzia? Geodezji zawiadomi? w?a?cicieli o wszcz?ciu post?powania administracyjnego w sprawie aktualizacji danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków odno?nie dzia?ek nr 379/31 i 379/32 wyznaczaj?c termin za?atwienia sprawy w?asnie na wspomniany wcze?niej 29.02.2016 r.  W wyniku post?powania zbadano i ujawniono wiele okoliczno?ci, które dopiero teraz zacz??y wskazywa? na rozpoznanie sprawy. Miedzy innymi ustalono ponad wszelk? w?tpliwo??, ?e dzia?ki o nr 379/31 i 379/32 by?y jednak obj?te ustaleniem przebiegu granic. Na dowód przywo?ano Protokó? nr 0879 z dnia 27.11.2012 r. obejmuj?cego miedzy innymi dzia?ki 379/31 i 379/32 gdzie obecno?? na gruncie swoim podpisem potwierdzi? w?a?ciciel dzia?ki 379/32 z adnotacj? o niezgodno?ci u?ytkowania ze stanem ewidencyjnym oraz podpis z?o?y? w?a?ciciel dzia?ki 379/31, bez adnotacji.

Na podstawie tego, ?e przedmiotowe dzia?ki, w procesie modernizacji obj?te by?y  ustaleniem przebiegu granic, a w okresie wy?o?enia do wgl?du projektu modernizacji ewidencji gruntów i budynków nie wniesiono uwag, Starosta wyda? decyzje administracyjn? o odmowie aktualizacji operatu ewidencyjnego w zakresie danych dotycz?cych przedmiotowych dzia?ek. Data decyzji to ostatni dzie? przesz?o 2 miesi?cznego terminu t.j. 29.02.2016 r. Od decyzji odwo?a? si? w?a?ciciel dzia?ki 379/31 a Ma?opolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego decyzje starosty uchyli? w ca?o?ci i przekaza? do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu udowodniono staro?cie brak wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia dowodów, dowolno?? i wybiórcz? ocen? zebranych materia?ów dowodowych, dokonanie b??dnych ustale? faktycznych. Zachodzi pytanie, co w?a?ciwe zrobiono w tej sprawie przez te ponad 2 miesi?ce?! Brak wszechstronnego zebrania dowodów? Czyli, ?e wojewódzka instancja wiedzia?a o jaki? dowodach o których nie wiedzia?a powiatowa? Dowolno?? oceny materia?ów dowodowych i b??dne dokonanie ustale? faktycznych!

I faktycznie okazuje si?, ?e Ma?opolski WINGiK wiedzia? wi?cej o tej sprawie ni? powiatowy organ ewidencyjny. Ustalono po szczegó?owej analizie operatu technicznego z pomiarów i czynno?ci modernizacyjnych w 2012 r.,  ?e "przebieg przedmiotowej granicy nie jest spójny z informacjami zawartymi w dokumentacji ?ród?owej, a podczas modernizacji firma geodezyjna przeprowadzaj?ca prace modernizacyjne wprowadzi?a b??dne dane, ... punkt 22.94 (b??dnie uznany jako punkt 22.91) nie stanowi tzw. "czwórmiedzy" dzia?ek ewidencyjnych nr 379/31, 379/32, 379/106, 379/102 (b?d?cej cz??ci? dzia?ki ewidencyjnej nr 6954)"

Prosz? zauwa?y?, ?e w ca?ej tej sprawie starostwo stosuje klasyczn? urz?dnicz? metod? tzw. "kropelkow?" w dozowaniu informacji. Wpierw mamy stwierdzenie Wydzia?u Geodezji  "granica zmodernizowana miedzy dzia?k? ewidencyjn? nr 379/31 i 379/32 nie odbiega od granicy jaka obowi?zywa?a na mapie 1:2880 sprzed modernizacji. Granica ta pomimo innego stanu u?ytkowania nie by?a obj?ta protoko?em jej ustalenia". Nast?pnie, po "naciskach" MWINGiK Wydzia? Geodezji starostwa wszcz?? post?powanie administracyjne w wyniku którego ustalono, ?e jednak dzia?ki o nr 379/31 i 379/32 by?y obj?te ustaleniem przebiegu granic. Protokó? nr 0879 z dnia 27.11.2012 r. obejmuj?cego miedzy innymi dzia?ki 379/31 i 379/32 gdzie obecno?? na gruncie swoim podpisem potwierdzi? w?a?ciciel dzia?ki 379/32 z adnotacj? o niezgodno?ci u?ytkowania ze stanem ewidencyjnym oraz podpis z?o?y? w?a?ciciel dzia?ki 379/31, bez adnotacji. I to ustalenie by?o podstaw? decyzji starosty odmawiaj?cej dokonania aktualizacji ewidencji gruntów. Nast?pne dzia?anie MWINGiK-a uchylaj?ce decyzj? starosty wygenerowa?y nowe pok?ady si? w Wydziale Geodezji i o zgrozo okaza?o si?, ?e "przebieg przedmiotowej granicy nie jest spójny z informacjami zawartymi w dokumentacji ?ród?owej, a podczas modernizacji firma geodezyjna przeprowadzaj?ca prace modernizacyjne wprowadzi?a b??dne dane". W tym momencie chyba jest logiczne, ?e Starosta powinien wyja?ni?, kto tu zawini?? Jest oczywiste, ?e firma geodezyjna ale przecie? nie tylko. Starosta by? zleceniodawc? tej pracy i dysponentem kasy przeznaczonej na ten obiekt. To dlaczego jego S?u?by Geodezyjne i Kartograficzne nie dokona?y odpowiedniej i w?a?ciwej kontroli wykonania zlecenia? Tym bardziej, ?e obowi?zek by? podwójny. Po pierwsze, wynikaj?cy z konieczno?ci odbioru wykonania przedmiotu umowy oraz drugi, wynikaj?cy z przepisów geodezyjnych obliguj?cych wówczas (2013) do obowi?zkowej  "kontroli w zakresie: 1) przestrzegania zasad wykonywania prac, 2) osi?gni?cia wymaganych dok?adno?ci, 3) zgodno?ci opracowania ze standardami technicznymi dotycz?cymi geodezji, kartografii oraz krajowego systemu informacji o terenie, 4) zgodno?ci opracowania z ustaleniami, o których mowa w § 5 ust. 5, 5) spójno?ci topologicznej informacji dostarczanej przez wykonawc? z informacjami uzyskanymi z o?rodka w trakcie realizacji pracy, 6) kompletno?ci przekazywanych materia?ów." (Dz.U. Nr 78 z 2001 r. poz. 837)

Sprawdzi?o si? stare powiedzenie "im dalej w las tym wi?cej drzew". Tak samo jest, i w tej sprawie. Wreszcie, po up?ywie 3 lat od pomiarów i ustalania przebiegu granic potwierdzono "oczywist?, oczywisto??", która by?a oczywista dla w?a?ciciela dzia?ki ale ju? nie dla Wydzia? Geodezji starostwa. W ten sposób jeste?my na pocz?tku ca?ego korowodu i zawracania g?owy z modernizacj? ewidencji gruntów i budynków w tej wsi. Ze stanu sprawy wynika, ?e modernizacja dla przedmiotowych dzia?ek nie zosta?a wykonana w?a?ciwie i firma geodezyjna, która to zepsu?a, powinna by?a swój b??d naprawi?. Ale Starosta zdecydowa? inaczej. Uzna?, ?e sam "rozgraniczy" dzia?ki 379/31 i 379/32, mo?e dlatego, ?e sam wywo?a? spór graniczny nie dopilnowuj?c czynno?ci modernizacyjnych. W tym celu, w ramach bie??cego post?powania administracyjnego w sprawie aktualizacji operatu ewidencji gruntów i budynków dotycz?cego przedmiotowych dzia?ek ewidencyjnych postanowiono przeprowadzi?, jeszcze raz, protokolarne ustalenie przebiegu granic. Przy czym nale?y pami?ta?, ?e formalnie ju? jedno, to z 27 listopada 2012 r. "ustalenie przebiegu granic" egzystuje w rejestrach publicznych, jakimi s? ewidencja materia?ów PZGiK oraz EGiB. Wy?oniono firm? geodezyjn?, której zlecono powtórne wykonanie ustalenia przebiegu granicy pomi?dzy dzia?kami nr 379/31 i 379/32.  Wykonawca podda? analizie dost?pne mu materia?y i prawie w ca?o?ci doszed? do tych samych ustale?, co organy administracji publicznej w dotychczasowym post?powaniu administracyjnym.

Jedyn? nowo?ci? by?o ujawnienie przez Wykonawc?, ?e w materia?ach  modernizacji "brak jest dokumentacji geodezyjnej okre?laj?cej jednoznacznie przebieg przedmiotowej granicy" oraz to, ?e "Ko?cowy punkt przedmiotowego odcinka granicznego ... nie by? przedmiotem protokolarnego ustalenia w terenie i zosta? okre?lony w wyniku wektoryzacji mapy ewidencji gruntów z zachowaniem wymaganej dok?adno?ci. Reasumuj?c nale?y stwierdzi?, ?e przebieg granicy ... jest niespójny z materia?ami ?ród?owymi czyli map? ewidencji gruntów w skali 1:2880 oraz podczas modernizacji nie ustalono prawid?owo granicy pomi?dzy dzia?kami". Czynno?ci ustalenia przebiegu granic odby?y si? w terenie 27 stycznia 2017 r. w obecno?ci w?a?cicieli dzia?ek o nr 379/31, 6954, 379/106, 379/108, 379/83 i 379/32. Tym samym jak wida? zakres terytorialny sprawy jakby si? rozrós? i przestrzenie wygl?da? jak poni?ej.

O efektach czynno?ci ustalenia przebiegu granic dzia?ek ewidencyjnych sam Wykonawca pisze tak: " Podczas ustalenia granic nie przyj?to ?adnego zgodnego wskazania i o?wiadczenia ze stron dotycz?cego przebiegu granic dzia?ek ewid. 379/31 i 379/32 . Przebieg granic pomi?dzy dzia?kami ... b?d?cy przedmiotem sprawy jest sporny." A ja si? pytam, jaki ma by?, je?li sam Wydzia? Geodezji Starosty pokazuje dwie wersje granic: raz z mapy 1:2880 a drugi raz z mapy po "modernizacji"!

Nie wiadomo te? dlaczego Wykonawca dokona? ponownego ustalenia przebiegu granic stwierdzaj?c w protokole, ?e ustalono  granice pomi?dzy dzia?kami nr 379/32 a 379/106; 379/32 a 379/108; 379/32 a 379/83; 379/31 a 379/106 "WED?UG MAPY EWID. POWSTA?EJ W WYNIKU MODERNIZACJI EGiB OBR?BU ..." gdy problem by? tylko w granicy pomi?dzy dzia?kami nr 379/32 a 379/31?

Ale to wszystko przebija ko?cowa konkluzja Wykonawcy: "Bior?c powy?sze pod uwag? oraz brak mo?liwo?ci ustalenia granic na podstawie dokumentacji z PODGiK nale?y zmieni? przebieg przedmiotowej granicy w bazie graficznej i przywróci? jej pierwotny przebieg zgodnie z map? ewidencji gruntów i budynków w skali 1:2880 wg punktów 102-15242 przedstawionym na szkicu polowym i granicznym niniejszego operatu. Punkty 102, 15242 pozyskano z wektoryzacji mapy ewidencji gruntów w skali 1:2880 arkusz nr 4 z wymagan? dok?adno?ci?."

I prosz? sobie wyobrazi?, ?e te kuriozalne wnioski Wykonawcy, w ca?o?ci  przej?? i przyj?? Starosta w decyzji z dnia 22 maja 2017 roku. Starosta orzek? na podstawie art. 7d pkt 1, art. 20, 22 ust. 1, art. 24 ust. 2a i 2b uPgik o aktualizacji operatu ewidencji gruntów i budynków obr?bu ... "w zakresie danych ewidencyjnych, polegaj?cej na: - przywróceniu pierwotnego przebiegu granicy pomi?dzy dzia?kami ewidencyjnymi nr 379/31 i 379/32 zgodnie ze ?ród?ow? map? ewidencji gruntów i budynków, opisanej jako punkty 102-15242 zgodnie ze "Szkicem ustalenia przebiegu granic nr 1" z operatu technicznego nr P. ... .684 stanowi?cym za??cznik do niniejszej decyzji. - przywróceniu powierzchni dzia?ki ewidencyjnej nr 379/31 z 0,1222 ha na 0,1527 ha oraz dzia?ki ewidencyjnej nr 379/32 ha z 0,0885 ha na 0,0713 ha."

Chyba najadekwatniejsze dla tej sytuacji bedzie okre?lenie "no nó? si? w kieszeni otwiera"! Jakiego pierwotnego przebiegu granicy je?li nigdy ten przebieg nie zosta? ustalony w ?adnym trybie prawnym? Nie istniej? ?adne obserwacje pomiarowe (k?ty, d?ugo?ci, odci?te, rzedn? itp.) poniewa? ten pierwotny stan to mapa 1:2880 (kataster austriacki), która powsta?a metod? stolikow? (stolik topograficzny) gdzie bezpo?rednio w terenie by?y odk?adane kierunki oraz odleg?o?ci w skali (po to stolik) na kartonie z pomini?ciem notowania obserwacji i wykonywania oblicze?.

[caption id="attachment_494" align="alignright" width="450"]Stolik z kierownic? topograficzn? Stolik z kierownic? topograficzn?[/caption]

Mamy rok 2017, jeste?my po nowelizacji Prawa geodezyjnego i kartograficznego, jeste?my po nowelizacjach i ujednoliceniu z lipca 2016 r. rozporz?dzenia w sprawie ewidencji gruntów i budynków. W ca?ej Polsce obowi?zuj? standardy techniczne z 2011 r. i zasady, które wymuszaj? by dokumentacja geodezyjna, okre?laj?ca dane ewidencyjne, przyjmowana do pa?stwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego spe?nia?a wymagania rozporz?dzenia ws egib w zakresie formatu danych i standardów technicznych, a tu Starosta przyjmuje do PZGiK operat z ustalenia przebiegu granic dzia?ek ewidencyjnych gdzie faktycznie nie wykonano tego ustalenia a zamiast ustalenia numerycznego opisu punktów granicznych w stosunku do osnowy geodezyjnej 1 klasy z b??dem po?o?enia nie wi?kszym ni? 0,30 m. to numeryczny opis punktów granicznych jest okre?lony wektoryzacj? map analogowych z kilkumetrow? b??dno?ci? po?o?enia, a tak w?a?ciwie to nie wiadomo jakimi, bo je nie okre?lono w ogóle!? Jak wida? w poni?szym wykazie punkty graniczne, które po uprawomocnieniu si? decyzji zosta?yby wprowadzone do bazy EGiB s? pochodzenia ZRD-7 czyli "ekranowa wektoryzacja ewidencyjnej mapy rastrowej" a b??d ?redni po?o?enia punktów granicznych wzgl?dem osnowy geodezyjnej 1 klasy mie?ci si? w przedziale 1,51 m do 3,00 m!

W maju 2017 r. Starosta wprowadza do bazy EGiB dzia?ki, których granice zosta?y okre?lone z dok?adno?ci? 1,5-3 metrów!? Czy tego oczekuj? obywatele naszego Pa?stwa???

Sprawa staje si? tragiczna gdy porówna si? policzone powierzchnie dzia?ek z tych ww. wspó?rz?dnych, bo wynik dla dzia?ki nr 379/31 to 0,1264 ha a dla dzia?ki nr 379/32 - 0,0842 ha. Natomiast w ewidencji gruntów, Starosta chce ujawni? powierzchni? wi?ksz? o 0,0263 ha dla dzia?ki nr 379/31 a dla dzia?ki nr 379/32 powierzchni? mniejsz? o 0,0129 ha. To znaczy, ?e nie tylko w ewidencji nie b?dzie powierzchni obszarów faktycznie u?ytkowanych, to jeszcze dla tych dzia?ek rejestr nie bedzie odzwierciedla? tego co zawiera mapa. Dla konkretnej dzia?ki powierzchnia z rejestru b?dzie inna ni? by to mia?o wynika? z mapy ewidencyjnej. Dla ka?dej z tych dzia?ek mamy trzy rodzaje powierzchni, z modernizacji, z ustalenia wg mapy 1:2880, i faktycznie u?ytkowana. Kompletny odlot!

Kwestia samej mapy te? wymaga oddzielnego omówienia, bo je?li si? do bazy EGiB (a nie bazy graficznej jak sugeruje Wykonawca w swoim operacie) wprowadzi zmian? danych dotycz?cych wspó?rz?dnych punktów granicznych wyznaczaj?cych przecie? granice dzia?ek nr 379/31 i 379/32, to dostaniemy nast?puj?cy obraz. Obraz ten jest ca?kowicie niespójny typologicznie z obiektami s?siednimi, czyli s?siednimi dzia?kami. Np. decyzja starosty nawet nie wspomina co z granicami pomi?dzy dzia?kami nr 379/108 a 379/83, to samo z granic? pomi?dzy 379/106 a 6954 czy 379/30. A co z drog? dzia?k? nr 379/100, wprowadzany stan zaw??a j? blisko o 1,5 metra! Przecie? to trzeba nie mie? ani za grosz wyobra?ni nie mówi?c ju? o kwalifikacjach zawodowych, ?eby co? takiego wysma?y?... Kolor zielony granice z dec. Starosty - zwektoryzowny obraz mapy 1:2880; kolor czerwony granice wg bazy EGiB; kolor ró?owy linia przerywana to granice wymuszone zasadami topologi Czas na podsumowanie. Takich przyk?adów niekompetencji i braku kwalifikacji s? tysi?ce. Tysi?ce obr?bów gdzie nadal prowadzi si? ewidencj? gruntów z precyzj? do ara, czyli do dwóch miejsc po przecinku dla ha. Jedynie systemy informatyczne automatycznie pododawa?y po dwa zera ale to wcale nie znaczy, ?e dzia?ki s? reprezentowane do jednego metra kwadratowego. Tysi?ce obr?bów gdzie jest roz??czno?? stanu powierzchni w rejestrach a  powierzchniami wynikaj?cymi z numerycznych map ewidencyjnych (dlatego niektórzy nazywaj? je bazami graficznymi). Dlatego egzystuj? równolegle powierzchnie z rejestrów zwane "powierzchni? ewidencyjn?" a z map numerycznych "powierzchni? geodezyjn?". Oczywi?cie te powierzchnie zawsze si? ró?ni?, ?rednio o 10%. Ale oficjalnie przedstawia si?, ?e ewidencja gruntów i budynków jest w systemie komputerowym. Ale to wcale nie znaczy, ?e spe?nia?a wymagania rozporz?dzenia ws egib w zakresie formatu danych i standardów technicznych. W wi?kszo?ci jednak, to nie s? bazy obiektowe lecz rozdzielnie prowadzone pliki bazy rejestrów oraz mapy numeryczne. Aby taki stan EGiB dostosowa? do przepisów i standardów, to s? potrzebne przede wszystkim fundusze na konwersj? baz danych a wcze?niej na zakup nowszych wersji oprogramowania, które jest zgodne ze schematami GML. Generalizuj?c to ewidencja niewiele si? zmieni?a od tej gdy rejestry prowadzono manualnie w formie ksi??kowej a mapy na blachach lub astralonie aktualizowa? wykonawca. Jedyna ró?nica to przej?cie z no?nika papierowego na no?nik informatyczny czyli system "zjadliwy" dla komputerów. Ot i ca?a cyfryzacja po powiatowemu! Jak gestorzy ewidencji podchodz? do tego tematu wida? dobitnie po tym przedmiotowym przyk?adzie. A potem tzw. S?u?ba Geodezyjna i Kartograficzna czyli organy starostw a czasem i wojewody stawiaj? tezy, ?e to wykonawstwo geodezyjne ponosi odpowiedzialno?? za z?? jako?? danych geodezyjnych gromadzonych w PZGiK, EGiB, GESUT i BEDT500. Tylko zapominaj? o tym gdzie s? te ca?e S?u?by w procesie tworzenia, weryfikacji i gromadzenia materia?ów do publicznych rejestrów. Dlaczego, jak w tym przypadku, SGiK ?wiadomie degraduj? zawarto?? rejestrów publicznych wprowadzaj?c dane nie tylko poza standardowe ale tak naprawd? b?d?ce zwyk?ymi ?mieciami. W tym przypadku, wykonawca pope?ni? szereg nieprawid?owo?ci ale ?miem przypuszcza?, ?e zrobi? to pod dyktando kierownictwa organu geodezyjnego i kartograficznego Starosty czyli S?U?BY. Bo tak sobie wymy?lono, ?e aby ju? nie wraca? do ?le wykonanych czynno?ci modernizacyjnych w wyniku kompletnego braku nadzoru ze strony si? "fachowych" Starosty, to lepiej uda?, ?e w tym jednym konkretnym przypadku b?dziemy udawa?, ?e modernizacji nie by?o a dane ewidencyjne obejmuj?ce granice i powierzchnie dzia?ek przywróci si? takie jakie by?y dziesi?tki lat temu, w czasach ewidencji gruntów opartej na katastralnych mapach 1:2880. Tak dzia?a ten system. PYTANIE TYLKO JAK D?UGO?